A więc, wasz kochany Tomuś wrócił i na prawdę w bardzo dobrym humorze :]
Przepraszam, za tak bardzo długą nieobecność na blogu, ale po prostu miałem cholernie duże problemy w życiu prywatnym i w ogóle wszędzie, ale na szczęście już jest wszystko okej:)
Przez ten czas pozmieniało się trochę ... sprawy miłosne niestety nie :( ale mam nadzieję że ona w końcu powie "tak" i będzie zajebiście :) Szkoła? hm bardzo dobry początek, nawet żadnej lufy nie zdobyłem przez ten czas ;D i jestem z siebie cholernie dumny! :D same 4 i 5 heh.
A propozycje na dziś? popołudniu wybywam do Gniezna , normalnie super dzisiaj rano się o tym dowiedziałem :D i ba chrzciny na jutro! ;D tak tak będę ojcem chrzestnym buahahhahaha :)
Więc jakby co jestem tylko pod telefonem ;)
Pozdro! ;*
